Dzieje się - Sztuka

Anonimowość nie pomaga Banksy'emu. Co z prawami do jego prac?

2021-07-19 14:51:38

Anonimowość to jeden ze znaków rozpoznawczych Banksy’ego. Właśnie, stracił przez nią prawa do dwóch swoich prac. Ale wygląda na to, że na ujawnienie jego tożsamości przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać.


Zobacz też: Banksy przygotował obraz dla medyków >>

To nie pierwsze tego typu przygody znanego-nieznanego artysty. Już od kilku lat prawnicy reprezentujący twórcę podejmują próby rejestrowania jego prac jako znaków towarowych. Działania są pokłosiem wykorzystywania grafik przez prywatne przedsiębiorstwa do własnych celów zarobkowych. Swego czasu media opisywały sprawę znanego muralu, namalowanego przez Banksy’ego w 2005 r. w Betlejem. Dzieło jest uważane za jedno z najbardziej wymownych w katalogu twórczości artysty – przedstawia postać protestującego, który zamiast koktajlem Mołotowa, rzuca bukietem kwiatów. Jest to twarda antyprzemocowa deklaracja stająca w kontrze do pogrążonej w konfliktach zbrojnych i społecznych rzeczywistości.

W 2017 r. firma Full Color Black zaczęła wykorzystywać grafikę do własnych celów komercyjnych, m.in. drukując kartki okolicznościowe z pracą Banksy’ego. Co ważne, 3 lata wcześniej prawnikom twórcy udało się zastrzec prawa do przedmiotowego dzieła, jednak obecnie – po latach sporu – Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO) podjął decyzję, z której wynika, że artysta nie może zostać jednoznacznie identyfikowany jako autor pracy, ponieważ ukrywa swoją tożsamość. - Banksy decyduje się pozostać anonimowym, a jego prace to w dużej większości graffiti malowane na cudzej własności bez uprzedniej zgody właścicieli, a nie prace malowane na płótnach lub ścianach swoich własnych posiadłości – tłumaczyli unijni urzędnicy.

Tym razem spór toczył się o grafiki pt. „Radar Rat” i „Girl with Umbrella”. Banksy ponownie miał na celu zablokowanie możliwości kopiowania dzieł i zarabiania na nich, poprzez sprzedaż wspomnianych kartek okolicznościowych. Artysta postanowił zarejestrować swoje dzieła jako znaki towarowe. Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej odrzucił jednak wszystkie wnioski, zwracając uwagę przede wszystkim na anonimowość domniemanego właściciela prawa do przedmiotowej twórczości. EUIPO uznało, że egzekwowanie praw autorskich nie może nastąpić bez ujawnienia przez Banksy’ego jego tożsamości (co bezsprzecznie podważyłoby jego artystyczną kreację). EUIPO uznało również, że ponieważ Banksy jest anonimowy, nie można go jednoznacznie zidentyfikować jako niekwestionowanego właściciela praw autorskich. W związku z tym uznano, że Banksy nie może korzystać z potencjalnie nieograniczonej ochrony znaku towarowego, w sytuacji, gdy istnieje wątpliwość co do tożsamość osoby, której przypadałby cały monopol praw autorskich.

Nie był to jednak jedyny (choć zdecydowanie główny argument). Urzędnicy zwrócili również uwagę na to, że prace artysty były wystawiane jako graffiti w miejscu publicznym (a nie na własnej posesji lub płótnie), a także, iż Banksy zezwolił na pobieranie i wykorzystywanie jego dzieł sztuki (o ile nie służyły one celom komercyjnym). Banksy miał również oświadczyć na swojej stronie internetowej, że wiedział o korzystaniu z jego dzieł przez osoby trzecie i zaprzeczył, jakoby zrobiono to za jego zgodą, ale nie podjął żadnych kroków prawnych, aby temu zapobiec. Dodatkowo, urzędnicy wyciągnęli przeciwko artyście jego własne słowa. W swojej książce „Wall and Piece” Banksy stwierdził, że „prawa autorskie są dla przegranych” i przyznał, że jego prace były szeroko fotografowane (EUIPO zauważył, że pogarda Banksy’ego wobec praw własności intelektualnej oczywiście nie unieważnia już nabytych praw). W uzasadnieniu pojawił się również wątek, „sklepu”, który został otwarty w Londynie „Gross Domestic Product”[1] (Produkt Krajowy Brutto) miał być odpowiedzią na zarabianie na jego twórczości.

Twórczości zaangażowanej społecznie i politycznie, której poprzez umieszczanie jej na przedmiotach użytku codziennego takich jak koszulki czy zegarki, odbiera się tożsamość i sprowadza do czysto komercyjnej roli. Chciał w ten sposób udowodnić, że ma prawa do swoich prac. Nie spodziewał się jednak, że ten happening zostanie wykorzystany przeciwko niemu i w tym miejscu wracamy do sprawy przed Urzędem ds. Własności Intelektualnej. Jedna z linii argumentacyjnych dotyczyła właśnie „Gross Domestic Product”, a urzędnicy podejmujący omawianą decyzję stwierdzili, że produkty oferowane w sklepie były niepraktyczne oraz ofensywne, a intencją Banksy’ego nie było użycie znaku towarowego do komercjalizacji dóbr, tylko obejście prawa, co jest niezgodne z uczciwymi praktykami. Uznali zatem, że Banksy próbował uzyskać prawa do posługiwania się dziełami jako znakami towarowymi, bez konkretnego celu.

W rozmowie z World Trademark Review decyzję skomentował Aaron Wood – pełnomocnik Full Colour Black (firmy sprzedającej sporne pocztówki) – który stwierdził, że prawdziwym gwoździem do trumny były komentarze Banksy'ego i jego prawnika[2]. Dodaje: - Banksy ponownie zawnioskował o ochronę pracy „Flower Thrower” – która był przedmiotem wcześniejszej decyzji – jednak tym razem szukali dodatkowego czasu, aby przedstawić dowody na to, że znak ten jest używany przez Banksy’ego. Zobaczymy, czy to prawda, czy była to może tylko próba odsunięcia nieuniknionej decyzji. Ostatecznie przed EUIPO jest jeszcze pięć spraw i spodziewam się, że cztery z nich zostaną rozstrzygnięte w ciągu najbliższego miesiąca mniej więcej w taki sam sposób, jak ta ostatnia decyzja.

Wygląda jednak na to, że problemy artysty nie ograniczają się wyłącznie do jurysdykcji Unii Europejskiej. Jeśli jego prawa zostaną anulowane w Europie, analogicznie stanie się to także w Stanach Zjednoczonych, inne rejestracje również mogą zostać wstrzymane. - Uważam, że to oznacza poważne kłopoty dla jego portfela - przynajmniej w Unii Europejskiej – i zapowiada tarapaty także w innych krajach - twierdzi Wood. - Na przykład w Stanach Zjednoczonych należy złożyć oświadczenie o zamiarze i celach używania znaku towarowego, a skutki oszustwa, czy też próby omijania prawa, rodzą znacząco surowsze konsekwencje. Śmiem twierdzić, że świat nie jest gotowy na przyjęcie do wiadomości, że Banksy jest zwykłym oszustem [3]
 
Artykuł: Fundacja Legalna Kultura

fot. instagram.com/Banksy

źródła:

[1]https://shop.grossdomesticproduct.com/
[2]https://www.worldtrademarkreview.com/brand-management/the-death-knell-his-portfolio-banksy-loses-another-trademark-in-bitter-ip-dispute
[3] Tamże


Słowa kluczowe: prawo autorskie, Banksy graffiti, Banksy 2021
Komentarze
Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.
Zobacz także
Mityczne smoki i ogromne roboty w centrum Warszawy Warszawa

Międzynardowe wystawy Dragons Alive i Robots Alive zapraszają zwiedzających.

Banksy 2021
Anonimowość nie pomaga Banksy'emu. Co z prawami do jego prac?

Przez anonimowość artysta traci prawa do swoich dzieł.

Polecamy
Maszyna szyfrująca zwana Enigmą do zobaczenia w Polsce

Enigma z londyńskiego Instytutu Piłsudskiego trafi do Muzeum Historii Polski.

14. Festiwal SkrzyÅźowanie Kultur
Znamy program 14. edycji Festiwalu Skrzyżowanie Kultur Warszawa

Zobacz, jacy artyści wystąpią na festiwalu w Warszawie!

Ostatnio dodane
Mityczne smoki i ogromne roboty w centrum Warszawy Warszawa

Międzynardowe wystawy Dragons Alive i Robots Alive zapraszają zwiedzających.

Popularne
Kolejne pokazy multimedialnej fontanny już wkrótce
Kolejne pokazy multimedialnej fontanny już wkrótce Wrocław

Dla tych, którzy jeszcze nie widzieli nowej atrakcji miasta, mamy dobrą wiadomość - kolejne pokazy już wkrótce!

Pierwszy pokaz największej fontanny w Polsce
Pierwszy pokaz największej fontanny w Polsce

Nowa fontanna we Wrocławiu to największa i najdroższa tego typu inwestycja w Polsce.

Depeszowcy kontra depesze
Depeszowcy kontra depesze

Tutaj każdy chce mieć swój dekalog. Każdy depesz, względnie depeszowiec wiesza go potem na ścianie, obok mnóstwa tłustych, cudownie odbijających światło, wycałowanych i w