Dzieje się - Sztuka

Jak plakat reklamowy Polskiego Fiata stał się dziełem sztuki?

2021-04-12 09:29:22

Zabieramy Was na przejażdżkę samochodem. I to nie byle jakim, tylko Polskim Fiatem namalowanym przez Wojciecha Kossaka - artystę, który nawet w tematykę motoryzacyjną wplótł galopujące konie.

plakat Polski Fiat 1934

W dwudziestoleciu międzywojennym plakat przeżywał w Polsce rozkwit. Za projektami stali często wybitni malarze, dla których ten - wciąż nowy - gatunek był polem do eksperymentów artystycznych. Plakaty przygotowywali także bardziej konserwatywni twórcy, jak na przykład Wojciech Horacy Kossak herbu Kos (1856-1942). W końcu XIX w. i w dwudziestoleciu międzywojennym był on prawdziwą gwiazdą polskiej sztuki: rozchwytywanym portrecistą, a nade wszystko niezwykle płodnym autorem scen batalistycznych. Malował ułanów i kirasjerów, sięgał po motywy z powstań i wojen napoleońskich. Na jego obrazach prawie zawsze pojawiają się konie, przedstawiane z mistrzowską swobodą, nawet w najbardziej dynamicznych ujęciach. Zamiłowanie do takiej tematyki zaszczepił w artyście jego ojciec, Juliusz - również słynny malarz. Sam Wojciech z kolei zaraził pasją syna, Jerzego, z którym często współpracował.

W dwudziestoleciu międzywojennym, w dobie rozwoju sztuki awangardowej, Kossak był wręcz uosobieniem malarskiego tradycjonalizmu. Niesłabnąca popularność zapewniała mu jednak nowe zlecenia, takie jak zamówienie na plakat reklamowy dla spółki Polski Fiat z 1934 r. Stworzony przez Kossaka projekt to po prostu obraz olejny uzupełniony o odpowiedni podpis. Artysta dostosował temat do tego, co lubił i umiał malować, przemycając nawet swoje ukochane konie. Czy znaczy to, że Kossak był przeciwnikiem motoryzacji? Przeciwnie: posiadał jeden z pierwszych samochodów w Krakowie, w dodatku był prezesem tamtejszego Klubu Automobilowego. Na plakacie Kossaka auto marki Fiat ściga się z konnym wozem - podobnym do tych, które malarz wiele razy umieszczał na obrazach pokazujących krakowskie i góralskie wesela.

Pasażerowie furmanki mają na sobie podhalańskie stroje ludowe, podczas gdy w samochodzie siedzą dwie modnie uczesane kobiety. Podobno to córki malarza - poetka Maria Pawlikowska-Jasnorzewska i pisarka Magdalena Samozwaniec, które często pozowały ojcu do obrazów. Uczestnicy wyścigu śmieją się i machają do siebie. Choć zderzają się tu ze sobą dwie rzeczywistości: przeszłość i współczesność, samochód zdaje się w takim otoczeniu czymś swojskim, pasującym do pagórkowatego krajobrazu niemal równie dobrze jak góralski zaprzęg.

Rodzimy pejzaż i ludowe stroje podkreślają, że reklama dotyczy samochodu wyprodukowanego w Polsce. Na plakacie widzimy Polskiego Fiata 508, wówczas nowość na rynku. Model miał premierę we Włoszech w 1932 r. W Polsce produkowany był od 1934 r. przez Państwowe Zakłady Inżynierii na mocy zawartej kilka lat wcześniej umowy licencyjnej. Niewielkie i stosunkowo tanie auto szybko zyskało popularność, a warszawska fabryka produkowała je do II wojny światowej, czyli dłużej niż włoski zakład Fiata. Trudno powiedzieć, jaki udział w tym sukcesie miał plakat Kossaka, ale specjaliści Polskiego Fiata niewątpliwie świetnie znali się na marketingu: już nieco wcześniej widzowie kin mogli oglądać reklamę modelu 508 z udziałem aktorki Leny Żelichowskiej i piosenkarza Adama Astona.

Oryginał reprodukowanego na plakacie obrazu Kossaka, znany pod tytułem „Dwa światy” lub „Góralskie wesele”, wisiał przed wojną w warszawskiej siedzibie spółki Polski Fiat przy ul. Sapieżyńskiej 6. Niestety jego późniejsze losy nie są znane. Egzemplarz plakatu znajdziemy natomiast w Muzeum Plakatu w Wilanowie, oddziale Muzeum Narodowego w Warszawie. Warto zapoznać się z imponującymi zbiorami tej instytucji, która jest najstarszym muzeum poświęconym plakatowi - obejmują one między innymi ponad 36 tysięcy polskich plakatów.

 

Zwiedzajcie z nami muzea i galerie całego świata bez wychodzenia z domu!

Takie możliwości otwiera przed Wami sekcja MUZEA i GALERIE w Bazie Legalnych Źródeł na legalnakultura.pl

Artykuł Fundacji Legalna Kultura

Zdjęcie plakatu ze zbiorów Muzeum Plakatu w Warszawie, fot. Domena publiczna / materiały prasowe

Słowa kluczowe: Wojciech Kossak, analiza, obraz, reklama, Polski Fiat 1934
Komentarze
Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.
Zobacz także
Finalistki i finaliści 20. edycji konkursu APH
Znamy finalistów Artystycznej Podróży Hestii 2021

Finałowa wystawa zbiega się z jubileuszem 20-lecia istnienia konkursu.

Program Biennale WRO 2021
Znamy program 19. Biennale Sztuki Mediów WRO Wrocław

W tym roku hasłem przewodnim wydarzenia jest "Reverso".

„Słońce majowe JÃłzef Mehoffer
"Słońce majowe" - Józef Mehoffer namalował wszystko czego trzeba, by wypocząć

Poetycki tytuł potęguje wrażenie pięknego, wiosennego dnia.

Polecamy
DO CZYSTA / THE CLEANER wystawa Mariny Abramowić w Toruniu - relacja

Wystawa trwa od 8 marca do 11 sierpnia 2019 roku w Toruńskim Centrum Sztuki Współczesnej.

Rusza nabór na warsztaty fotograficzne FOTONY

Warsztaty skierowane są dla osób, które interesują się tradycyjną fotografią analogową i rzemiosłem.

Polecamy
Ostatnio dodane
Finalistki i finaliści 20. edycji konkursu APH
Znamy finalistów Artystycznej Podróży Hestii 2021

Finałowa wystawa zbiega się z jubileuszem 20-lecia istnienia konkursu.

Program Biennale WRO 2021
Znamy program 19. Biennale Sztuki Mediów WRO Wrocław

W tym roku hasłem przewodnim wydarzenia jest "Reverso".

Popularne
Kolejne pokazy multimedialnej fontanny już wkrótce
Kolejne pokazy multimedialnej fontanny już wkrótce Wrocław

Dla tych, którzy jeszcze nie widzieli nowej atrakcji miasta, mamy dobrą wiadomość - kolejne pokazy już wkrótce!

Pierwszy pokaz największej fontanny w Polsce
Pierwszy pokaz największej fontanny w Polsce

Nowa fontanna we Wrocławiu to największa i najdroższa tego typu inwestycja w Polsce.

Depeszowcy kontra depesze
Depeszowcy kontra depesze

Tutaj każdy chce mieć swój dekalog. Każdy depesz, względnie depeszowiec wiesza go potem na ścianie, obok mnóstwa tłustych, cudownie odbijających światło, wycałowanych i w